Ruchoma szopka w imbramowickim klasztorze

Podświetlone mini domki, figurki ludzi i aniołów, gwiazda betlejemska nad stajenką.
Warto wybrać się w ten świąteczny czas do klasztoru sióstr Norbertanek w Imbramowicach (gmina Trzyciąż), aby zobaczyć piękną, ruchomą szopkę – jedną z największych w Małopolsce.

Tradycja ustawiania ruchomej szopki w klasztorze sióstr Norbertanek w Imbramowicach ma już kilkadziesiąt lat. Początkowo szopka była rokrocznie składana, a potem rozbierana. Dopiero w 2004 roku zakonnice zaadaptowały jedno z pomieszczeń klasztornych, gdzie na stałe zagościła ruchoma szopka. Można ją oglądać od Uroczystości Narodzenia Pańskiego, czyli 25 grudnia do Uroczystości Ofiarowania Pańskiego, czyli 2 lutego. W Niedziele i Święta szopkę można oglądać w godzinach: 8.30-9.00, 10.00-12.00, 13.45-14.45, 16.00-18.00, a w dni powszednie: 8.00-11.30, 14.00-14.45, 16.00-18.00. Szopka zbudowana przez Norbertanki z Imbramowic ma 8 metrów długości i 5 metrów szerokości. Przedstawia wygląd Betlejem za czasów Chrystusa, ale ma też wiele elementów lokalnych. W tle usytuowana jest Świątynia Jerozolimska, poniżej miasteczko Betlejem, a najbliżej oglądających tradycyjna, polska wieś. W centralnym miejscu znajduje się oczywiście stajenka, wokół której przesuwają się postacie świętych, oddających pokłon Chrystusowi.

Będąc w Imbramowicach warto też zwiedzić klasztorny kościół – prawdziwą perełkę baroku.  W 2003 roku kościół został podniesiony do rangi Regionalnego Sanktuarium Męki Pańskiej. Imbramowicki klasztor kanoniczek regularnych zakonu premonstratensów, gdyż tak brzmi oficjalna nazwa zakonu Norbertanek został założony w XIII wieku przez biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża. Zakonnice osiedliły się w położonych nad rzeką Dłubnią dobrach brata biskupa -  Imbrama. Od jego imienia wzięła się nazwa wsi Imbramowice, która wcześniej nazywała się Dłubnia. W 1710 roku klasztor i kościół zostały doszczętnie zniszczone przez pożar. Dzieła odbudowy podjęła się energiczna ksieni, Zofia Grothówna. Zaprosiła do Imbramowic znanego krakowskiego architekta Kaspra Bażankę, absolwenta słynnej podówczas rzymskiej Akademii św. Łukasza. Bażanka zbudował od podstaw nową świątynię i klasztor w stylu późnobarokowym.  Z pięknymi wnętrzami kościoła harmonizuje wspaniała polichromia włoskiego artysty Wilhelma zwanego Włochem. Ponowna konsekracja kościoła odbyła się 29 sierpnia 1717 roku. Od tego czasu, położony w dolinie Dłubni klasztor stanowi swoistą perełkę polskiego baroku.

Opracowanie: Jacek Sypień, Punkt Informacji Turystycznej MSIT w Olkuszu

Multimedia